Biskupice — tysiąc lat w cieniu kościelnej wieży
Ziemia biskupia — skąd ta nazwa
Na zachód od Warszawy, tam gdzie Rokitnica leniwie wije się ku Utracie, leży wieś, której nazwa jest zagadką i odpowiedzią zarazem. Biskupice. Nie trzeba być lingwistą, żeby usłyszeć w niej echo kościelnej własności — i rzeczywiście, już w XI wieku biskupi poznańscy władali w tym rejonie majątkiem znanym jako „klucz żbikowski". Obejmował Biskupice, pobliski Giełzew, być może i samo Rokitno. Ziemia biskupia — stąd Biskupice. Proste jak topografia Mazowsza.
Dziś to niewielka wieś w gminie Błonie, powiat warszawski zachodni. Część parafii Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Rokitnie. Kilkaset metrów od grodziska „Żywa Góra", które archeolodzy badali w 1949 roku i datowali na XIII stulecie — czas, gdy Rokitno było grodem kasztelańskim, a kasztelan Mikołaj (wzmiankowany w latach 1280–1282) zarządzał okolicą w imieniu księcia.
W orbicie Kościoła
Rok 1297 wyznacza moment, w którym majątek rokitniański staje się uposażeniem archidiakona warszawskiego. Biskupice wchodzą na dobre w orbitę kościelnych struktur — i pozostaną w niej przez wieki. Historyczne nazwy wsi — Biskupice Duchowne, Biskupice Kościelne — mówią same za siebie.
W 1603 roku wieś należy do jednej z dwóch rokitniańskich parafii: św. Wojciecha (10 wsi) i św. Jakuba (14 wsi). Dwie parafie w jednym Rokitnie — to świadectwo gęstości osadnictwa i znaczenia tego miejsca. Dopiero w 1704 roku biskup poznański Mikołaj Święcicki łączy je w jedną, obejmującą czternaście wsi: od Rokitna i Chruślina po Biskupice, Giełzew i Łaźniew.
Budowę nowego kościoła dla scalonej parafii przerwała historia w swoim najbardziej brutalnym wydaniu. III wojna północna przyniosła na Mazowsze szwedzkie wojska — obóz Karola XII stanął w pobliskim Chruślinie. Kościół konsekrowano dopiero w 1797 roku, niemal sto lat po połączeniu parafii. Mazowiecka cierpliwość? Raczej mazowiecka historia: budowanie w przerwach między wojnami.
Majątek, ludzie, pamięć
W XIX wieku Biskupice przeszły transformację typową dla wielu wsi kościelnych po kasacie dóbr duchownych — stały się majątkiem ziemskim. Na cmentarzu parafialnym w Rokitnie, założonym w 1852 roku, spoczywa Henryk Grabowski (1873–1933), właściciel majątku Biskupice. Nagrobek — jeden z wielu na tym cmentarzu, który jest czymś więcej niż miejscem pochówku: to archiwum wyrzeźbione w kamieniu.
Z 1883 roku pochodzi dokument, w którym mieszkańcy parafii zobowiązują się do składek na budowę kościoła — po dwa ruble z morgi. Wśród sygnatariuszy: Józef Gmoch z Biskupic. Zwykły człowiek, który złożył podpis pod zobowiązaniem finansowym, a tym samym — zostawił po sobie ślad w historii. Takich śladów w dziejach Biskupic jest więcej, ale trzeba ich szukać nie w internecie, lecz w archiwach.
Wiry dziejów
Powstanie styczniowe 1863 roku dotknęło te okolice boleśnie. Bratysław Znajewski, telegrafista ze stacji w Grodzisku Mazowieckim, trafił na Syberię za to, że nie doniósł carskim władzom o przejeździe powstańców. Wrócił. Umarł w 1901 roku. Pochowano go na cmentarzu w Rokitnie — kilkaset metrów od Biskupic. Jego historia to nie anegdota, lecz ilustracja atmosfery, w której żyli mieszkańcy tych wsi: między lojalnością a przetrwaniem.
W 1914 roku kościół w Rokitnie — serce parafii, do której Biskupice należały od stuleci — został zniszczony ostrzałem artyleryjskim. Odbudowywano go do 1925 roku. A potem przyszedł wrzesień 1939. Na cmentarzu w Rokitnie spoczęło 176 żołnierzy Wojska Polskiego z armii „Łódź", poległych 12 i 13 września. Biskupice leżą w cieniu tej mogiły — dosłownie i w przenośni.
Białe plamy i ślady Potrzebowskich
W kontekście Biskupic pojawia się nazwisko Potrzebowskich — lecz uczciwie trzeba przyznać, że dostępne źródła internetowe nie pozwalają jednoznacznie powiązać tej rodziny z wsią. To nie znaczy, że związku nie było. Oznacza jedynie, że odpowiedzi kryją się tam, gdzie zwykle: w księgach metrykalnych parafii Rokitno, w aktach hipotecznych majątku Biskupice, w dokumentach zgromadzonych w archiwach, do których internet jeszcze nie dotarł.
Jak szukać dalej
Historia Biskupic nie kończy się na tym, co udało się ustalić. Dla tych, którzy chcą kopać głębiej, najważniejsze adresy:
- Archiwum Archidiecezji Warszawskiej — księgi metrykalne parafii Rokitno, akta wizytacji biskupich, inwentarze kościelne.
- Archiwum Państwowe w Warszawie (oddział w Grodzisku Mazowieckim) — akta hipoteczne, spisy ludności, dokumenty gminne.
- Geneteka — indeksy metryk z parafii Rokitno, wyszukiwanie po nazwisku i miejscowości.
- Szukajwarchiwach.pl — skany dokumentów archiwalnych, inwentarze zespołów akt.
Biskupice to wieś, która nie krzyczy o swojej historii. Ale kto nauczy się słuchać — usłyszy w niej echo tysiąca lat mazowieckiej przeszłości.